Literacka Nagroda Nobla 2011

Tomas Gösta Tranströmer – (ur. 15 kwietnia 1931 w Sztokholmie) – szwedzki poeta, pisarz i tłumacz. Laureat Literackiej Nagrody Nobla za rok 2011. Jego twórczość została przetłumaczona i wydana w ponad 60. językach.

Biografia:

W 1950 rozpoczął studia na kierunkach historii literatury i religii a także psychologii w sztokholmskiej szkole wyższej. W 1957 został asystentem w Instytucie Psychometrii na tej samej uczelni. W latach 1960–1966 pracował jako psycholog w zakładzie poprawczym w pobliżu Linköping. W 1980 otrzymał zatrudnienie w instytucie rynku pracy w Västerås.
W 1990 przeżył udar mózgu. Częściowo sparaliżowany w następstwie choroby, poświęcił się odtąd twórczości poetyckiej jako głównemu zajęciu. Mimo niedowładów oraz (częściowej) utraty mowy nie zaprzestał prowadzenia aktywnego trybu życia i spotykania się z czytelnikami. Jego rzecznikiem jest żona Monika, która towarzyszy mu w podróżach i spotkaniach publicznych.

Poezję Tranströmera cechuje duża zwięzłość. Pisze o doznaniach religijnych, jego wiersze ujawniają inspiracje muzyczne (poeta gra na fortepianie i organach), poruszają problemy zagubienia człowieka we współczesnym świecie. Język poezji Tranströmera jest wyciszony, jednocześnie w utworach spotyka się obrazy pełne paradoksów.

Szyny

Druga w nocy, księżyc. Pociąg przystanął
pośrodku równiny. Daleko światełka miasta
mrugają, zimne, na horyzoncie.
Jak kiedyś ktoś zabrnie tak daleko w sen,
że, wróciwszy do pokoju,
już nigdy sobie nie przypomni, że był tam.
I jak kiedyś ktoś tak pogrąży się w chorobę,
że dni dawniej przeżyte są jak rój światełek
zimnych, wątłych, na horyzoncie.

Pociąg stoi zupełnie nieruchomo.
Druga. Pełnia księżyca, parę gwiazd.

przeł. Czesław Miłosz


Łuki romańskie

We wnętrzu ogromnego kościoła romańskiego cisnęli się turyści.
Rozpościerało się sklepienie za sklepieniem bez prześwitu.
Drgało kilka płomyków świec.
Objął mnie anioł bez twarzy
i zaszeptał przez całe ciało:
„Nie wstydź się tego, że jesteś człowiekiem, bądź dumny!
W twoim wnętrzu otwiera się sklepienie za sklepieniem bez końca.
Nigdy nie będziesz gotowy i tak jest słusznie.”
Byłem ślepy od łez
i wyprowadzono mnie na buzującą od słońca piazzę
wraz z Mr i Mrs Jones, Panem Tanaką i Signorą Sabatini
a we wnętrzu ich wszystkich otwierało się sklepienie za sklepieniem bez końca.

przeł. Leonard Neuger

Zobacz także inne wiersze Tomasa Tranströmera

W roku 1990 za För levande och döda otrzymał Nagrodę literacką Rady Nordyckiej. W 2011 otrzymał otrzymał tytuł profesora. W tym samym roku został laureatem literackiej Nagrody Nobla, za zwięzłe, przejrzyste obrazy, które dają nam świeży dostęp do rzeczywistości.

Twórczość (wybory poezji w języku polskim):

Dziki Rynek i Żywym i umarłym, Kraków: „Miniatura”, 1989.
Moja przedmowa do ciszy, Kraków: Oficyna Literacka, 1992.
Muzeum motyli, Kraków: Oficyna Literacka, 1994.
Gondola żałobna, Kraków: Oficyna Literacka 1996.
Późnojesienny labirynt, Kraków: Oficyna Literacka, 1997.
Niebieski dom, Warszawa: „IBiS”, 2000.
Podsłuchany horyzont, Lublin: „Gaudium”, 2005.

 

Poetka Urszula Kozioł, po informacji o Noblu dla Tomasa Transtroemera powiedziała: Ten staruszek? Bardzo się cieszę, dawno się tak nie cieszyłam. To wspaniały poeta, bawił kiedyś w Polsce, nie pamiętam już ile lat temu, ale wiem, że go poznałam. (…) Znamy jego wiersze w Polsce – były przekładane, publikowane, odbieram go jako niezwykle ciepłego człowieka, życzliwego światu. Jest poetą doskonałym, a każdy świetny poeta wie o tym, jak ważna jest zwięzłość, stan skupienia, jak ważne jest słowo i to, co mieści się nie tylko w samym wierszu, ale i pomiędzy linijkami – wiersz to zapis niezwykle syntetyczny. Transtroemer od bardzo dawna jest ceniony przez poetów i czytelników. Jego wiersze są bardzo nośne, pojemne.

To poeta, który już od paru dziesiątków lat czarował czytelników poezji, w bardzo wielu krajach. Za każdym razem, kiedy przyznawano Nobla, czyniono wyrzuty Akademii Szwedzkiej, pytając z jakich powodów tak opóźniają laur, który się temu poecie od bardzo dawna należy – dodała Kozioł.

Krytyk literacki i wydawca Jerzy Illg uważa, że „poezja Tomasa Transtroemera jest mądra, głęboka i otwarta na świat”. To poezja wrażliwa na rzeczywistość, a zarazem wyraźnie metafizyczna. Cieszy mnie bardzo ta nagroda, bo od wielu lat się jej spodziewano. Tomas Transtroemer należy do międzynarodowej grupy poetów najwyższej rangi. Jest tłumaczony na najważniejsze języki świata. (…) Wreszcie Szwedzi doczekali się literackiego Nobla, który temu poecie całkowicie się należał.

Jacek Dehnel powiedział: Jest coś bardzo skandynawskiego w tej poezji. Obrazy z jego wierszy widzę chłodno, z zimnym, niebieskawym światłem.To jest pewien paradoks, że jeden z najlepszych poetów skandynawskich tak wiele lat musiał czekać na otrzymanie tego lauru. Należał mu się ten Nobel, to zasłużona nagroda.

Źródło: Wikipedia, wolna encyklopedia
Onet Kultura